czwartek, 10 października 2013

Za języki

Jestem w szoku! Otwieram z Albertem książkę do angielskiego celem odrobienia pracy domowej i myślę, że to będzie droga przez mękę, bo mój syn ma problem z językiem ojczystym, a Albert bez chwili zawahania: "Hello Colin, Hello Ladybird!" w dodatku z tym typowym angielskim akcentem 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz