czwartek, 13 grudnia 2012

Dziś się dowiedzieliśmy ...

... że musimy wcześniej niż to było przewidywane opłacić terapię Alberta. W związku z tym potrzebujemy jeszcze dozbierać 2400 zł do końca przyszłego tygodnia. Jeśli ktoś z Was może sobie swobodnie pozwolić na udzielenie w tej kwestii pomocy na lub zna firmę, która może udzielić wsparcia w formie darowizny, to będziemy bardzo wdzięczni.

Darowiznę można przekazać na:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa
PEKAO S.A. Oddział 1 w Warszawie
41 1240 1037 1111 0010 1321 9362
tytułem: darowizna na leczenie i rehabilitację Alberta Aleksandra Kalińskiego

SARE dla Alberta

SARE przekazało swój 1% na Alberta. Teraz czekamy tylko na informację US oby do listopada :D


Podsumowanie akcji 1% dla Alberta 2009

Kochani,
dziękujemy Wam wszystkim za wasze ogromne zaangażowanie w zbiórkę funduszy na terapię Alberta.
Na informację o 1% czekaliśmy aż do 10 listopada, ale doczekaliśmy się. Dzięki Wam udało się zebrać 19783,59 zł z 1% podatku i 1693 zł z przekazanych przez Was darowizn. Pieniądze w wysokości 21230 zł jeszcze w tym samym tygodniu trafiły na konto poradni SOTIS. Wystarczyło ich na opłacenie pół roku terapii (pierwszą połowę opłacaliśmy z budżetu domowego).

 Zebrana kwota jest zapewne sukcesem i dużą pomocą w naszej obecnej sytuacji choć nie ukrywam, że mieliśmy cichą nadzieję, że może uda się zgromadzić środki na całoroczną terapię Alberta i będziemy mogli trochę spokojniej odetchnąć. Teraz po chwili ulgi po spłaconym zadłużeniu w ośrodku sotis, stanęliśmy znowu przed wizją organizowania comiesięcznej opłaty za terapię w kwocie 3600 zł. Cóż, nie ma innego wyboru poza robieniem wszystkiego aby się to miesiąc w miesiąc udawało. Najistotniejsze, że terapia przynosi stopniową poprawę w funkcjonowaniu Alberta w naszym pięknym świecie. Jestem przekonany, że cała ta sytuacja, to taki sprawdzian naszej wytrwałości i specyficzny czynnik inspirujący do przyjmowania innych punktów widzenia oraz szukania niecodziennych rozwiązań. Jednym z nich jest właśnie uzyskanie środków na terapię z 1% podatku.

Pozwólcie, że wprowadzę was w szczegóły ubiegłej akcji 1% i podzielę się swoimi "strategicznymi" przemyśleniami. Prawie połowa środków, które udało się zebrać była z przekazanych kwot rzędu 1-10zł. Tutaj naprawdę wielkie podziękowania dla każdego komu się chciało wypełnić odpowiednie rubryczki bądź podać księgowej dane do konta Alberta. Choć mógł by np. pomyśleć: Co da moje 2 zł? Tak, właśnie paradoksalnie takie małe kwoty dzięki życzliwości setek z Was w dużej mierze umożliwiają Albertowi kontynuowanie terapii i przybliżanie się do tak zwanej normalności. Oczywiście były również wyższe wpłaty z 1%. Nawet rzędu 500 zł. Zastanawiałem się ostatnio, że skoro pierwsza akcja zbiórki pieniędzy na terapię z 1%, przyniosła taki efekt mimo jej dosyć spontanicznej organizacji, to czy w kolejnym roku istnieje możliwość zebrania środków na cały następny rok terapii. Z prostego rachunku 3600 x 11 wynika, że aby to było możliwe powinniśmy zebrać kwotę 39.600 zł. Jak już wcześniej wspomniałem, podchodząc do tematu strategicznie można wyliczyć jakie działania muszą zostać podjęte aby się to udało.

Najważniejszym czynnikiem w całej akcji jest dobroć waszych serc i chęć pomocy. Czyli w skrócie strategia miłości ;) Ale na poważnie, to chodzi o to samo co ostatnio. Czyli pospolite ruszenie. Ziarenko do ziarenka i wszystko się uda. Poza tym dodatkowo mamy plan żeby poinformować znajomych księgowych i dać znać właścicielom firm i różnym przedsiębiorcom.
Jeśli wpadniemy jeszcze na jakieś ciekawe pomysły pomocne przy efektywnej akcji 1% będziemy informować Was na bierząco. Oczywiście będziemy bardzo wdzięczni kiedy również podsuniecie jakieś dobre pomysły:)

 A dla zainteresowanych małymi sukcesami Alberta wyniki lipcowego badania PEP-R: